środa, 2 kwietnia 2014

SPRAWOZDANIE ZARZĄDU „NASZA WROCANKA” Z DZIAŁALNOŚCI PROWADZONEJ W 2013 ROKU




 W 2013 roku realizowaliśmy zadania statutowe Stowarzyszenia te wynikające z planu pracy i te, które wymuszała na nas konkretna sytuacja. Nie by to rok jakichś szczególnych inicjatyw – raczej kontynuowaliśmy działania podjęte w ubiegłych latach.
·        Bardzo dobrze mamy zorganizowaną unijną pomoc żywnościową dla najuboższych mieszkańców. W tym roku z Podkarpackiego Banku Żywności zostało przywiezionych ponad 17,5 tony produktów żywnościowych, które zostały rozprowadzone wśród 225, osób w tym 178 mieszkańców Wrocanki. Pomoc taką otrzymują osoby spełniające warunki narzucone przez Podkarpacki Bank Żywności. Prowadzimy skrupulatną dokumentację udzielanej pomocy. W tym roku zresztą była u nas przeprowadzona kontrola i nie było żadnych zarzutów. W tym roku zamierzamy również podpisać umowę o dostawę żywności.

·        Od 8 do 19 lipca została zorganizowana półkolonia dla dzieci. Jej kierownikiem była Małgorzata Matelowska.
·        Kult św. Rozalii jest u nas bardzo mocny, dlatego wydarzenia sierpniowe dotyczyły tego właśnie tematu. 07 sierpnia zorganizowaliśmy nagranie audycji radiowej dla Radia Rzeszów. 20-minutową audycję wypełniły informacje o Świętej, wspomnienia dotyczące jej kultu we Wrocance, wiersze i pieśni. Została ona nadana w dniu 15 sierpnia, a więc w czasie, gdy u nas odbywał się piknik rodzinny Rozaliada. W tym roku pogoda nam szczególnie dopisała, a więc i frekwencja była dobra. Atrakcji też nie brakowało. Z uzyskanego dochodu 700 zł przeznaczyliśmy na zakup podręczników do szkolnej biblioteki (szczególnie do nauki języka angielskiego).  Taką potrzebę zgłosiła nam pani dyrektor Małgorzata Baran – twierdzi, że podręczniki są w tej chwili na tyle drogie, że wielu rodziców nie jest w stanie ich zakupić. Takie rozwiązanie wydawało się sensowne.
·        W październiku świętowaliśmy Dzień Seniora. Najpierw w Hankowcach, a później we Wrocance. W Hankowcach byliśmy gośćmi i bawiliśmy się doskonale. Postawiliśmy sobie za zadanie, aby u nas nie było gorzej. No i chyba nam się udało. Imprezę tę organizowaliśmy razem z Zespołem Charytatywnym. Podkreślam to, ponieważ nie wszystkie panie z Zespołu Charytatywnego są członkami Stowarzyszenia. Widać było od razu, że wszyscy się dobrze bawią, a wieści, jakie doszły do nas później świadczą o tym, że Słowacy ocenili nas bardzo wysoko.
·        W listopadzie tradycyjnie już braliśmy udział w mszy świętej za ojczyznę i w imieniu wszystkich mieszkańców wsi złożyliśmy wieniec pod pomnikiem poległych w walce o niepodległość Polski.
·        W styczniu byliśmy współorganizatorem wiejskiego spotkania opłatkowego.
·        Na początku marca wydaliśmy drukiem 8 wersji kartek wielkanocnych, które zaprojektowały Małgorzata Baran i Maria Walczak. Kartki te są jeszcze do nabycia. Zachęcam tym bardziej, że zawierają one nasze wroceńskie elementy. Warto także kontynuować tradycję wysyłania kartek, a nie tylko esemesów.

Tak wyglądały nasze „większe” działania w porządku kalendarzowym, ale są też prace, które prowadzimy przez cały rok.
-       nadal gromadzimy i opracowujemy zdjęcia klasowe i komunijne – ciągle nas jednak nie stać na wydanie publikacji drukiem,
-       gromadzimy eksponaty do naszej izby muzealnej,
-       usiłujemy odtworzyć ważniejsze wydarzenia z życia wsi z minionych lat,
-       posiadamy systematycznie prowadzony blog internetowy – zajmuje się tym Małgorzata Baran,
-       prowadzimy pełną dokumentację naszej działalności,
-       w ciągu roku czynnie też uczestniczymy w życiu parafii: przygotowali rozważania Drogi Krzyżowej (piątkowe), uczestniczyliśmy w Drodze Krzyżowej do Kaplicy św. Rozalii, w nabożeństwach różańcowych itp.

Staraliśmy się przez cały czas działać na rzecz mieszkańców Wrocanki skupiając się na teraźniejszości, ale nie zapominając o naszej przeszłości i często myśląc też perspektywicznie o dniu jutrzejszym. Na ile nasze działania trafiły w zapotrzebowania społeczne, na ile spełniły oczekiwania, musicie Państwo ocenić sami.
Dziękuję wszystkim, którzy pracowali ze mną i wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób pomogli nam w realizacji tych poczynań.