W 2013 roku
realizowaliśmy zadania statutowe Stowarzyszenia te wynikające z planu pracy i te,
które wymuszała na nas konkretna sytuacja. Nie by to rok jakichś szczególnych
inicjatyw – raczej kontynuowaliśmy działania podjęte w ubiegłych latach.
·
Bardzo
dobrze mamy zorganizowaną unijną pomoc żywnościową dla najuboższych
mieszkańców. W tym roku z Podkarpackiego Banku Żywności zostało przywiezionych
ponad 17,5 tony produktów żywnościowych, które zostały rozprowadzone wśród 225,
osób w tym 178 mieszkańców Wrocanki. Pomoc taką otrzymują osoby spełniające
warunki narzucone przez Podkarpacki Bank Żywności. Prowadzimy skrupulatną
dokumentację udzielanej pomocy. W tym roku zresztą była u nas przeprowadzona
kontrola i nie było żadnych zarzutów. W tym roku zamierzamy również podpisać
umowę o dostawę żywności.
·
Od
8 do 19 lipca została zorganizowana półkolonia dla dzieci. Jej kierownikiem
była Małgorzata Matelowska.
·
Kult
św. Rozalii jest u nas bardzo mocny, dlatego wydarzenia sierpniowe dotyczyły
tego właśnie tematu. 07 sierpnia zorganizowaliśmy nagranie audycji radiowej dla
Radia Rzeszów. 20-minutową audycję wypełniły informacje o Świętej, wspomnienia
dotyczące jej kultu we Wrocance, wiersze i pieśni. Została ona nadana w dniu 15
sierpnia, a więc w czasie, gdy u nas odbywał się piknik rodzinny Rozaliada. W
tym roku pogoda nam szczególnie dopisała, a więc i frekwencja była dobra.
Atrakcji też nie brakowało. Z uzyskanego dochodu 700 zł przeznaczyliśmy na
zakup podręczników do szkolnej biblioteki (szczególnie do nauki języka
angielskiego). Taką potrzebę zgłosiła
nam pani dyrektor Małgorzata Baran – twierdzi, że podręczniki są w tej chwili
na tyle drogie, że wielu rodziców nie jest w stanie ich zakupić. Takie
rozwiązanie wydawało się sensowne.
·
W
październiku świętowaliśmy Dzień Seniora. Najpierw w Hankowcach, a później we
Wrocance. W Hankowcach byliśmy gośćmi i bawiliśmy się doskonale. Postawiliśmy
sobie za zadanie, aby u nas nie było gorzej. No i chyba nam się udało. Imprezę
tę organizowaliśmy razem z Zespołem Charytatywnym. Podkreślam to, ponieważ nie
wszystkie panie z Zespołu Charytatywnego są członkami Stowarzyszenia. Widać
było od razu, że wszyscy się dobrze bawią, a wieści, jakie doszły do nas
później świadczą o tym, że Słowacy ocenili nas bardzo wysoko.
·
W
listopadzie tradycyjnie już braliśmy udział w mszy świętej za ojczyznę i w
imieniu wszystkich mieszkańców wsi złożyliśmy wieniec pod pomnikiem poległych w
walce o niepodległość Polski.
·
W
styczniu byliśmy współorganizatorem wiejskiego spotkania opłatkowego.
·
Na
początku marca wydaliśmy drukiem 8 wersji kartek wielkanocnych, które
zaprojektowały Małgorzata Baran i Maria Walczak. Kartki te są jeszcze do
nabycia. Zachęcam tym bardziej, że zawierają one nasze wroceńskie elementy.
Warto także kontynuować tradycję wysyłania kartek, a nie tylko esemesów.
Tak wyglądały
nasze „większe” działania w porządku kalendarzowym, ale są też prace, które prowadzimy
przez cały rok.
-
nadal
gromadzimy i opracowujemy zdjęcia klasowe i komunijne – ciągle nas jednak nie
stać na wydanie publikacji drukiem,
-
gromadzimy
eksponaty do naszej izby muzealnej,
-
usiłujemy
odtworzyć ważniejsze wydarzenia z życia wsi z minionych lat,
-
posiadamy
systematycznie prowadzony blog internetowy – zajmuje się tym Małgorzata Baran,
-
prowadzimy
pełną dokumentację naszej działalności,
-
w
ciągu roku czynnie też uczestniczymy w życiu parafii: przygotowali rozważania
Drogi Krzyżowej (piątkowe), uczestniczyliśmy w Drodze Krzyżowej do Kaplicy św.
Rozalii, w nabożeństwach różańcowych itp.
Staraliśmy się
przez cały czas działać na rzecz mieszkańców Wrocanki skupiając się na
teraźniejszości, ale nie zapominając o naszej przeszłości i często myśląc też
perspektywicznie o dniu jutrzejszym. Na ile nasze działania trafiły w
zapotrzebowania społeczne, na ile spełniły oczekiwania, musicie Państwo ocenić
sami.
Dziękuję wszystkim,
którzy pracowali ze mną i wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób pomogli nam w
realizacji tych poczynań.